Kadencja od kompromitacji do kompromitacji

Obecna kadencja Rady Miejskiej rozpoczeła się od kompromitacji. Został odrzucony mój wniosek o powołanie Komisja Nadzwyczajnej dla rozwiazania zagrozeń środowiskowych w Strzemieszycach. Wszyscy byli przeciw. Jak jest każdy widzi i czuje. Codziennie każdy sprawdza, czy dzisiaj będzie fetor. Przez 4 lata nie rozwiązano problemu pyłów, smrodu, hałasu i ciężkiego transportu. Dla mnie jest to całkowicie nie do przyjęcia, bo to są podstawowe zadania samorządu. Działać na rzecz mieszkańców.

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej przegłosowano przyjęcie protokołu z kontroli Rady Dzielnicy. Protokół kuriozum z błędami prawnymi, które nie przeszkodziły Radnym z koalicji rządzącej przegłosowania protokołu. Zastrzeżenia, które zgłosiłem, dotycza:

  1. Upoważnienie do kontroli dotyczyło  kontroli organów dzielnicy. Według protokołu kontroli poddano tylko Radę Dzielnicy. Brak jest informacji o kontroli Zarządu Dzielnicy.
  2. Jakie jest umocowanie prawne Pana Bogdana Banasika do reprezentowania Rady Dzielnicy? Według mnie nie ma takiego.
  3. Gdzie jest określone w Statucie Rady Dzielnicy stanowisko Przewodniczący Zarządu Rady Dzielnicy? Ewidentny błąd świadczący o braku znajomości Statutu.
  4. Radny Zbigniew Piątek nie brał udziału w pracach zespołu, a jest wymieniony
  5. W jaki sposób zostały udostępnione dokumenty Komisji Prawno-Organizacyjnej, jeżeli Komisja nie otrzymała takiego wniosku?
  6. Gdzie jest ujęty w protokole wniosek pokontrolny?
  7. Nie określono w protokole miejsca kontroli
  8. Nie określono w protokole czasu kontroli
  9. Czy na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej był Prezydent Miasta?
    37. 1. Kontrola kończy się omówieniem wyniku kontroli na najbliższym posiedzeniu Komisji Rewizyjnej, w której powinien uczestniczyć kierownik kontrolowanej jednostki, Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, Prezydent Miasta, a w uzasadnionych okolicznościach również Przewodniczący Rady.

Nie był nawet zaproszony.

Prośba Komisji o obecność: Sekretarz Miasta I. Bednarska, Naczelnik Wydziału Oświaty M. Durbacz, Radca Prawny Urzędu Miejskiego Ł. Zygmunt.

Oprócz zastrzeżeń formalnych są również zastrzeżenia merytoryczne

 Zespół kontrolny nie zbadał:

  1. Umocowania prawnego powołania dwóch Wiceprzewodniczących Rady Dzielnicy. Na podstawie Uchwały nr 2/2014 określono liczbę wiceprzewodniczących na 1.

Na podstawie Uchwały nr 7/2016 na Wiceprzewodniczącą Rady wybrano Radną  Alicję Wiatrowską-Cieplak

Na podstawie Uchwały nr 4/2017 na Wiceprzewodniczącego Rady wybrano Radnego Adama KopciaJest to niezgodne z Uchwałą nr 2/2014 ograniczającą ilość wiceprzewodniczących do jednego. Uchwały-1Uchwały-3Uchwały-4

  1. Nie sprawdzono sposobu rozpatrzenia skarg grupy radnych, czym naruszono zalecenie Wojewody Śląskiego w piśmie nr KOI.140.52.2017 z dnia 02-10-2017 r., w którym Wojewoda Śląski wskazał że brak rozpatrzenia skarg jest nieprawidłowością w pracy Rady Miejskiej i naruszeniem art. 229 pkt 1 Kpa.
  2. Nie rozpatrzono Uchwały nr 7/2017 w której zawieszono stosowanie regulaminów. Według Statutu jednostki pomocniczej
    42. 1. Prace Rady i Zarządu Dzielnicy określają regulaminy wewnętrzne ustalone przez te organy. W jaki sposób po zawieszeniu regulaminów Rada i Zarząd mogły funkcjonować? Uchwały-2
  3. Nie rozpatrzono Uchwały nr 1/2017 w której przyjęto sprawozdanie z pracy za 2016 rok. Sprawozdanie jest załącznikiem do Uchwały. Jest jedna uchwała i dwa załączniki: jeden przedstawiony Komisji Prawno-Organizacyjnej z adnotacją 2017-01-23 i drugi z adnotacją 2017-05-24 na sesję Rady Miejskiej. Oba załączniki- sprawozdania różnią się, czyli zostały przerobione, co oznacza przerobienie dokumentów niedopuszczalne przepisami Kodeksu  sprawozdanie 1       sprawozdanie 2

Ta uchwała o przyjęciu protokołu, sposób głosowania, wprowadzenie tej uchwały na ostatniej sesji po 7 miesiącach kontroli, niechlujność w treści protokołu, brak sprawdzenia zarzutów pokazuje, że obecne władze wykorzystuję wszystkie dostępne środki do prowadzenia walki politycznej ze wszystkimi, którzy przeszkadzają tej władzy. Czy Rada Dzielnicy wybierając dwóch Wiceprzewodniczących mimo wczesniejszej uchwały, że może być tylko jeden Wiceprzewodniczący lub zawieszając stosowanie Regulaminu, do którego stosowania jest zobowiązana, działa zgodnie z prawem. Czy przerobienie dokumentu jest zgodne z prawem? 

Czy przy obecnych kłamstwach wygłaszanych na moj temat, że miałem wpływ na brak realizacji Parku Grabocin przez Przewodniczącego Zarządu Dzielnicy (tak brzmi prawidłowa nazwa funkcji) nie chodzi o jego uwiarygodnienie? Moim kosztem. Smutne, że Rada Miejska dzięki przewadze głosów stosuje takie metody uwiarygadniając kłamstwa i pozwala na łamanie prawa. Niszcząc ideę samorządnosci o którą walcze, walcząc o inne prawa dla Rad Dzielnic.

Przedstawiam część dokumentów, zeby każdy mógł wyrobić sobie zdanie.

Jerzy Reszke

BIULETYN JUBILEUSZOWY NR 27/2018

Drodzy Czytelnicy, Mieszkańcy Strzemieszyc !

To już 5 lat, jak działa Stowarzyszenie Samorządne Strzemieszyce. Zorganizowaliśmy się w odpowiedzi na zagrożenia, jakie skumulowały się w naszej dzielnicy. Mamy sukcesy i porażki w obronie naszego miejsca do życia. Przed nami jeszcze długa droga, by Strzemieszyce, z degradowanej przez przemysł części Dąbrowy Górniczej, stały się normalną, przyjazną i bezpieczną dla swoich mieszkańców dzielnicą. 4 lata temu, mając wiedzę o stanie środowiska, podjęliśmy decyzję, by rekomendować członków Samorządnych Strzemieszyc na kandydatów do Rady Miejskiej. Mandat radnego uzyskał Jerzy Reszke, który w wyjątkowo rzetelny sposób zabiegał o nasze sprawy w Radzie i wielu instytucjach. W tym roku Samorządne Strzemieszyce uzyskały dla swoich przedstawicieli dwa miejsca na liście wyborczej PIS-u, jedynej partii, która już na początku naszej działalności okazała zainteresowanie naszymi problemami i służyła pomocą. Jerzy Reszke i Alicja Cieplak to sprawdzeni obrońcy naszej małej Ojczyzny. Oboje uczestniczyli od początku we wszystkich działaniach Samorządnych Strzemieszyc, a dzięki ich wysiłkowi, udało się zatrzymać transport trujących odpadów z Salwadoru, zablokować budowę kompostowni Remondisu, wykryć i zgłosić wiele nielegalnych składowisk odpadów, przeprowadzić badania środowiska przez pracowników wyższych uczelni, zorganizować Konferencje Ekologiczne i spotkania z przedstawicielami władz, policji, kolei… Tacy ludzie nie zawiodą, nie zniechęca się, nie pozostawią mieszkańców samymi sobie. Ich dorobek to 5 lat działalności na rzecz zbudowania Dąbrowy jako miasta RÓWNYCH SZANS WSZYSTKICH DZIELNIC I MIESZKAŃCÓW.

POBIERZ bIULETYN Biuletyn 27 Jubileuszowy-merged

POBIERZ DODATEK ZIELONE DZIELNICE  Biuletyn 27 Zielone Dzielnice Dąbrowy Górniczej

Nowy Biuletyn Wrzesień 2018

Cały czas walczymy. Ze smrodem, z pyłami, z hałasem, z ciężkim transportem. Obecnie wysłaliśmy do różnych instytucji obiecywane zgłoszenia. Cały czas mamy nadzieję, że te instytucje zaczną działać. Od kilku miesięcy w Strzemieszycach śmierdzi. Rano, wieczorem. Nieprzyjemne zapachy nie mogą zostać zlokalizowane. Czy w XXI wieku nie ma możliwości, żeby odkryć źródło odorów? Odbija się teraz na nas lokalizowanie coraz to nowych zakładów. Zapraszamy do wysyłania petycji, a jeżeli nie dostaniemy odpowiedzi, to konieczne będzie powtórzenie akcji z czasów walki ze sprowadzeniem odpadów z Salwadoru. Jeżeli nie chce się rozmawiać, jeżeli lekceważy się mieszkańców, to w ten sposób prowadzi się świadomie do radykalizacji działań. I to będziemy musieli zacząć robić. Jeżeli pikiety pomogły 4 lata temu, to pomogą i teraz. Nastał czas wyborów. Hasła wyborcze obiecujące „zdrową Dąbrowę” są dla mieszkańców dzielnic odczuwających skutki działania uciążliwych zakładów jak kpina z ich problemów. Petycja umieszczona w Biuletynie to apel o szerszym programie, niż tylko smród. Smród dokucza, ale dla naszego zdrowia tak samo ważne są skutki skażenia środowiska i hałasu. Strzemieszyce wymagają poważnych działań. Badania środowiska, inwestycji, ograniczenia niskiej emisji. Ale bez wyeliminowania smrodu trudno o czymkolwiek innym rozmawiać. 

Pobierz  Biuletyn 25 26[1533]

PETYCJA NOWA DO PREMIERA

Po raz kolejny zamieszczamy treść petycji. Jeżeli wyślemy ich kilkaset, to władze muszą interweniować. Można zmienić treść według własnego pomysłu, ale tylko szeroki program moze coś dać. 

e-mail: kontakt@kprm.gov.pl

lub listownie

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

00-583 Warszawa
Al. Ujazdowskie 1/3

Jerzy Reszke

Treść petycji poniżej, wersja do druku  pobierz  Petycja nowa 2018 09

 Petycja  Do Prezesa Rady Ministrów RP

        Zgłaszam konieczność natychmiastowej realizacji programu badań skażenia  środowiska i zagrożeń zdrowotnych dla Dąbrowy Górniczej. Dzisiejsza nasza rzeczywistość to smród, pyły, hałas i ciężki transport na ulicach. Zewnętrzne koszty zdrowia dla Dąbrowy Górniczej to 603 mln zł.
 W 2014 roku Stowarzyszenie Samorządne Strzemieszyce zorganizowało na wielką skalę protesty przeciw sprowadzeniu do Dąbrowy Górniczej toksycznych odpadów z Salwadoru celem utylizacji. Jako mieszkańcy nie tylko to powstrzymaliśmy, ale jednocześnie zwróciliśmy uwagę opinii publicznej
i władz państwowych na ogromną degradację środowiska naturalnego
i zagrożenia zdrowotne występujące w Dąbrowie Górniczej.

Efektem protestów było podjęte  zobowiązanie ówczesnego kierownictwa Ministerstwa Środowiska do realizacji i sfinansowania szerokiego programu badań środowiskowych i zdrowotnych dla Dąbrowy Górniczej.

W wyniku podjętych działań powstał Program: Ocena środowiskowych zagrożeń zdrowia mieszkańców Dąbrowy Górniczej ze szczególnym uwzględnieniem dzielnicy Strzemieszyce Wielkie i Małe.  Program został przeniesiony do Ministerstwa zdrowia i został zablokowany w 2015 roku i do dzisiaj nie został przyjęty do realizacji. Dzisiaj jako mieszkaniec  dotknięty w coraz większym stopniu skutkami skażenia środowiska składam w niniejszej  petycji wnioski  o:

·         Podjęcie natychmiastowej realizacji Programu

·         Przeprowadzenie weryfikacji opracowanego Programu w oparciu
o informacje o dalszym skażeniu środowiska w latach 2014-2018

·         Przeniesienie Programu z powrotem z Ministerstwa Zdrowia
do Ministerstwa Środowiska

·         Przeprowadzenie kontroli dzikich wysypisk, wód podziemnych,  źródeł smrodu i pyłów, hałasu i skażenia środowiska

·         Rozszerzenia Programu o inne dzielnice: Gołonóg, Łosień, Ząbkowice, Łękę i miasto Sławków

Program znajduje się obecnie w Ministerstwie Zdrowia. Mamy prawo żądać, aby Państwo zapewniło nam i naszym dzieciom BEZPIECZEŃSTWO EKOLOGICZNE. Mamy prawo wiedzieć, co i kto nam zagraża. Mamy dość smrodu, który od kilku miesięcy nie daje nam żyć.

Nazwisko i imię ……………………………………………………………..

Adres  …………………………………………………………………………

Nie ustępujemy, PROGRAM BADAŃ MUSI ZOSTAĆ W KOŃCU ZREALIZOWANY – PETYCJA

Petycja

Do

Prezydenta RP

Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej

Marszałka Senatu Rzeczypospolitej Polskiej

Prezesa Rady Ministrów

Ministra Środowiska i Ministra Zdrowia

W 2014 roku Stowarzyszenie Samorządne Strzemieszyce zorganizowało na wielką skalę protesty przeciw sprowadzeniu do Dąbrowy Górniczej toksycznych odpadów z Salwadoru celem utylizacji. Jako mieszkańcy nie tylko to powstrzymaliśmy, ale jednocześnie zwróciliśmy uwagę opinii publicznej
i władz państwowych na ogromną degradację środowiska naturalnego
i zagrożenia zdrowotne występujące w Dąbrowie Górniczej.

Nasze protesty przyciągnęły do Strzemieszyc środowiska naukowe. Efektem wystąpienia przed sejmową Komisją Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz ustaleń spotkania w Urzędzie Miejskim
w Dąbrowie Górniczej było zobowiązanie ówczesnego kierownictwa Ministerstwa Środowiska do realizacji i sfinansowania szerokiego programu badań środowiskowych i zdrowotnych dla Dąbrowy Górniczej.

Taki program powstał, opracowany przez zespół pod kierownictwem Pani Prof. Danuty Mielżyńskiej- Švach z INSTYTUTU MEDYCYNY PRACY I ZDROWIA ŚRODOWISKOWEGO W SOSNOWCU we współpracy z INSTYTUTEM EKOLOGII TERENÓW UPRZEMYSŁOWIONYCH W KATOWICACH,

INSTYTUTEM PODSTAW INŻYNIERII ŚRODOWISKA PAN W ZABRZU oraz INSTYTUTEM  METEOROLOGII I GOSPODARKI WODNEJ .Nosi on nazwę :

Ocena środowiskowych zagrożeń zdrowia mieszkańców Dąbrowy Górniczej ze szczególnym uwzględnieniem dzielnicy Strzemieszyce Wielkie i Małe.

 

Program badań po wielomiesięcznych analizach został przerzucony do Ministerstwa Zdrowia, które nie miało z nim wcześniej do czynienia. Mamy podstawy uważać, że było to celowe działanie polityczne, żeby nie dopuścić do realizacji Programu, który był niewygodny dla ówczesnych władz zarówno samorządowych, jak i państwowych.

Brała w tym udział Pani Wiceminister Beata Małecka-Libera, obecnie Poseł na Sejm RP, która ze względu na swoje stanowisko mogła mieć wpływ na przeniesienie Programu do Ministerstwa Zdrowia, a potem jego wstrzymanie do wyborów
i rozmycie w innych programach.

Dzisiaj jako mieszkańcy dotknięci w coraz większym stopniu skutkami składamy petycję o:

·         Przeprowadzenie weryfikacji opracowanego Programu w oparciu
o informacje o dalszym skażeniu środowiska w latach 2014-2018

·         Przeniesienie Programu z powrotem z Ministerstwa Zdrowia
do Ministerstwa Środowiska

·         Podjęcie realizacji Programu w ramach Ministerstwa Środowiska
przy współpracy Ministerstwa Zdrowia

·         Ujęcie Programu w ramach Programu dla Śląska

·         Przeprowadzenie kontroli wysypisk i zakładów wymienionych w piśmie Stowarzyszenia Samorządne Strzemieszyce z dnia

W Dąbrowie Górniczej, w dzielnicy Strzemieszyce, występuje niespotykana gdzie indziej w Europie kumulacja przemysłu. Na terenie niespełna dwudziestu km² znajdują się: największy w Polsce zakład metalurgiczny, Koksownia, huta
i zakład przeróbczy szkła, ubojnia drobiu, lakiernia, kompostownia z MBP, zakład produkcji paliwa alternatywnego, dwa składowiska odpadów komunalnych, składowisko odpadów hutniczych, kilkanaście zakładów przerobu odpadów i kilkanaście nielegalnych składowisk odpadów. Transport do tych zakładów odbywa się po lokalnych, niedostosowanych do tego ulicach.

            Dotychczasowe badania są przeprowadzane wyrywkowo i pozwalają określić jedynie zagrożenia, bez wskazania źródeł i możliwości ich likwidacji lub ograniczenia emisji. Jednak poszczególne wyniki alarmują.

          Do tego dochodzi to, co obserwujemy sami, czyli skażenie wód, odory
z wysypisk i uciążliwy hałas, przekraczający 90 dB oraz opady pyłu, który przez 5 lat nie został zidentyfikowany.

W mediach obecnie na fali „pożarów wysypisk” wszystkie te zjawiska są opisywane szeroko. Ale Strzemieszyce tym różnią się od innych miejsc w kraju, że tutaj te zjawiska, które gdzie indziej zdarzają się pojedynczo, występują wszystkie naraz.

Koszty złej jakości powietrza w oparciu o wielkość emisji pyłu PM2,5 dla roku 2015 dla poszczególnych stref w województwie śląskim to 5 987,18 mln zł. 

Koszty złej jakości powietrza w oparciu o wielkość emisji pyłu PM2,5 dla roku 2015 dla poszczególnych stref w Dąbrowie Górniczej to 603,413 mln zł.

Ludność Dąbrowy Górniczej wynosi ok. 120 000 osób, województwa śląskiego 4 570 000 mieszkańców.  Czyli ludność stanowi 2,6% ludności województwa,
a koszty złej jakości powietrza ponad 10%.

Koszty te obejmują tylko część zanieczyszczeń.  Dochodzą jeszcze nieoszacowane koszty efektów skażenia obszaru benzopirenem, dwutlenkiem azotu, dwutlenkiem siarki, dioksynami i innymi substancjami. Koszt  owych 603 mln zł ich nie uwzględnia.

Czy 4,5 mln zł na realizację Programu badań przy kosztach 603 mln zł na rok za złą  jakość powietrza dla Dąbrowy Górniczej to dużo?

Czy jest drugie takie miasto w Polsce i w Europie, gdzie te koszty są tak wysokie ?

Czy jest drugie miasto w Polsce, w którym:

Badania przeprowadzone w sezonie zimowym 2013/2014 przez zespół pracowników Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie pod kierunkiem Pani Prof. dr hab. Katarzyny Sawickiej-Kapusty wykazały bardzo dużą akumulację metali ciężkich (Cd, Pb, Cr, Ni, Cu, Zn, Fe) i siarki w plechach transplantowanego porostu Hypogymnia physodes dochodzacą do 38 000 μg/g s.m.. Stwierdzono, że zanieczyszczenie powietrza stanowi realne zagrożenie dla zdrowia lokalnej ludności w związku
z wysokim stężeniem metali kancerogennych. Z uwagi na złą jakość powietrza wskazane jest ciągłe stosowanie monitoringu technicznego i biologicznego na tym terenie.

Badania wykonane w 2011 roku  przez Główny Instytut Górnictwa – PATRYCJA KUNA – ZANIECZYSZCZENIE WYBRANYCH KOMPONENTÓW ŚRODOWISKA PRZEZ WIELOPIERŚCIENIOWE WĘGLOWODORY AROMATYCZNE (WWA)
w DĄBROWIE GÓRNICZEJ-  wykazały, że w badanych próbkach gleb jedynie 2% stanowiły gleby niezanieczyszczone. Pozostałe 98% próbek było skażonych; 54% próbek to gleby słabo zanieczyszczone, a 37% zanieczyszczone (w tym 17% silnie).

Skażenie środowiska potwierdza mapa geochemiczna Arkusz Strzemieszyce. Stężenia metali w wodach i glebach niektórych  lasów, pól, łąk i ogrodów są tak duże, że tereny te powinny być użytkowane tylko jako obszary przemysłowe.

Skażenie gleby  benzopirenem na terenie przedszkola w Strzemieszycach wynosi 850 % dopuszczalnej normy.

 

Program badań jest szansą nie tylko dla Dąbrowy Górniczej. Zawarte w nim wnioski mają pomóc w wypracowaniu programu postępowania z terenami zdegradowanymi ogólnie i powinny dotyczyć całego obszaru Polski.

Koszt Programu zakładano na 4,5 mln zł, czas realizacji 3 lata. Program wpisuje się w Cele nr 3, 4 i 6  Programu dla Śląska.